Ostatnio w internetach natknęłam się na bardzo ciekawą "rzecz". Studia o modzie. Brzmi banalnie, łatwo, mało praktycznie a w rzeczywistości jest ambitnie i pracowicie. Moda, design to coś, co dziś ale i nie tylko dziś jest bardzo na czasie.No bo, jakby nie patrzeć ciuchy- to jedna z podstawowych rzeczy w życiu- ubrać się zawsze trzeba. Nago na ulicę nie wyjdziemy ;) Uważam, że w Polsce przemysł modowy bardzo szybko się rozwija, co rusz słyszymy nowe nazwiska młodych projektantów chcących wybić się własnym stylem i designem. Przekopując strony internetowe natrafiłam na kilka szkół, najlepszych zresztą, po których śmiało można planować życie jako projektant mody (+ ciężka praca, zapał, pasja no i twarde cztery literki też)
MSKPU- Międzynarodowa szkoła projektowania ubioru i kostiumografii
SAPU- Szkoła artystycznego projektowania ubioru
ASP- Akademia Sztuk Pięknych
Uważam, że samo studiowanie mody jest fascynujące. Wzornictwo, materiałoznawstwo czy projektowanie, kombinowanie, szukanie, ekspresja, sztuka, tworzenie, styl.
A co Wy sądzicie na temat tego typu edukacji? Skusiłybyście się na studia modowe?
kurtka/ jacket :Pimkie
Sweter/ sweater: sh
leginsy/ leggins : Stradivarius
buty/ shoes : no name
torebka/ bag: Stradivarius
Ja bardzo żałuję, że wybrałam logistykę. Kierowałam się hasłami, że to jeszcze przyszłość, że się rozwija, że inżynier więc to super. Teraz sobie myślę, że brakuje mi czegoś twórczego.
OdpowiedzUsuń