niedziela, 22 marca 2015

22/03/2015

Trochę mnie tu nie było. Powodem była zima- ciężko podczas mroźnej pogody robić jakiekolwiek zdjęcia.
A więc, od września rozpoczynam naukę w MSKPU - projektowanie ubioru (zaocznie), dostałam potwierdzenie ze szkoły niedawno. Tak, cieszę się. To będzie zupełnie nowe doświadczenie, kompletnie nowe środowisko. No i dojazdy. Ale kto powiedział, że w życiu jest miło, łatwo i przyjemnie? Będę miała okazję być w stolicy 2 weekendy w miesiącu, co mnie napawa ekscytacją, bo chciałabym zasmakować choć po części wielkomiejskiego życia, natomiast przekonana jestem w 80 %, że życie ułożę w przytulnej Zielonej Górze. Powodów jest wiele ;)
Owszem, zdaje sobie sprawę, że życie artystów jest mówiąc prostacko- przekichane. Sama na własnej skórze się o tym przekonałam będąc tancerką. Natomiast wierzę, że w życiu trzeba próbować wielu rzeczy a przede wszystkim działać w zgodzie z samym sobą.







hat/ kapelusz -Anja Rubik dla Mohito
płaszcz/ coat- no name
buty/ shoes- no name
tunika/ tunic- ukradzione z szafy mamy ;)
okulary/glasses- six
torebka/ bag- puma



3 komentarze:

  1. Fajnie ze zaczynasz projektowanie :) Moja koleżanka zaczynała w naszym wieku! Tydzień temu obroniła pracę dyplomową, jestem z niem mega dumna!
    Masz racje, praca artystów jest trudna- ale w sumie tylko na początku. Jeśli w siebie nie uwierzysz to nie przetrwasz, jesli jednak uwierzysz to naprawde mozna miec ciekawe zycie. Ja akurat jestem fotografką mody.

    PS Co studiujesz w tej chwili? :)

    www.agabierko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Hejka:)) Pamiętam Cię, ale miałaś chyba blond włosy?:))) Powodzenia na studiach :))

    OdpowiedzUsuń